Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Gniazdo 12V
#1
Bardzo proszę o pomoc w montażu gniazda 12v. Myślę o takim żeby miał typowe gniazdo samochodowe plus usb. Podpowiedzcie mi tylko gdzie wpiąć w instalację i czy jakiś bezpiecznik po drodze dać? Montowane na kierownicy czy raczej gdzieś w obudowie zegarów?
Odpowiedz
#2
Osobiście podłączyłem gniazdo zapalniczki na środku kierownicy, podłączyłem bezpośrednio pod akumulator po drodze dając 10A bezpiecznik w obudowie wodoodpornej.Dlaczego nie przez kluczyk? Otóż często korzystam z tego gniazda, w czasie postoju i jeśli miałbym mieć jeszcze do tego przekręcony kluczyk to wydaje mi się,że aku wyładował by się raz dwa, a tak mam np. na działce podłączony pod to gniazdo głośniczek usb (o ciut zwiększonej mocy) i gram 8-9 godz. i nic się nie dzieje .Zapomniałem jeszcze powiedzieć,ze między bezpiecznikiem a gniazdem mam dany wyłącznik. taki najprostszy z zasilaczy komputerowych. Miałem tak w poprzednim moto przez 3 lata i nic się nie działo, był normalnie myty i ciśnieniową myjką i ręcznie. Nie przeciekał.
Przepraszam za częsty brak polskich znaków. Pisze na szajsungu....
Więcej kultury na drodze moi mili.
Odpowiedz
#3
Lemonek - niektorzy czesto zostawiaja moto na ulicy, w miescie gdzie kazdy moze podejsc i wlaczyc ci taki guziczek. Ja z elektryki jestem zielony i podlaczali mi to w serwisie - dali jakis przekaznik i bezpiecznik.
linkow na ktorych sie wzorowalem ale w koncu nie podjalem wyzwania
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.motocykl-online.pl/newsy/Montaz-gniazda-zapalniczki-Nie-ma-to-jak-gniazdko,7879,1">http://www.motocykl-online.pl/newsy/Mon ... dko,7879,1</a><!-- m -->
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.ludziepodrozuja.pl/podroze/62">http://www.ludziepodrozuja.pl/podroze/62</a><!-- m -->
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.lukaszjankowski.pl/blog/2012/08/montaz-gniazda-zapalniczki-w-hondzie-cb500/">http://www.lukaszjankowski.pl/blog/2012 ... zie-cb500/</a><!-- m -->
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.spryciarze.pl/zobacz/jak-wstawic-zapalniczke-samochodowa-i-usb-do-motoru-1">http://www.spryciarze.pl/zobacz/jak-wst ... o-motoru-1</a><!-- m -->
Odpowiedz
#4
A ja montowałem pod kanapa, dwa kable bezpośrednio od aku i na jednym kablu bezpiecznik. Rozebranie owiewek, otwór na gniazdo, poprowadzenie kabli, lutowanie itd. W sumie godzinka bez pośpiechu.
Odpowiedz
#5
Guziczek,guziczkiem ,ale jesli nie masz nic wlaczonego do gniazda zapalniczki,to nic sie nie stanie. Stawiam czesto moto na ruchliwych ulicach w poznaniu i jeszcze nie zdarzyla mi sie sytuacja,zeby ktos włączył.Ale wiadomo,głupich nie sieją ,sami rosną. Poza tym musisz sie troszke przyjrzec,zeby zauwazyc guziczek.Adwiro-mniej wiecej tyle roboty+pojechanie po wyłącznik.
Przepraszam za częsty brak polskich znaków. Pisze na szajsungu....
Więcej kultury na drodze moi mili.
Odpowiedz
#6
Ja kupiłem na alledrogo na kierownice. Gniazdo jest podwójne (jedno zapaliczka, drugie usb) Ładnie zrobione, bezpiecznik na przewodzie, polecam. Był tylko jeden minus - czas przesyłki... Poniżej link.
<!-- m --><a class="postlink" href="http://allegro.pl/show_item.php?item=5121313470">http://allegro.pl/show_item.php?item=5121313470</a><!-- m -->
BMW R850R
Odpowiedz
#7
Ja założyłem z lewej strony od środka w wypełnieniu port USB i włącznik podłączone pod przewód z plusem stałym idący do stacyjki oczywiście jeszcze bezpiecznik Tongue jeszcze kabel sprężynowy usb kupie i będzie ok


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
#8
sirturek napisał(a):Ja kupiłem na alledrogo na kierownice. Gniazdo jest podwójne (jedno zapaliczka, drugie usb) Ładnie zrobione, bezpiecznik na przewodzie, polecam. Był tylko jeden minus - czas przesyłki... Poniżej link.
<!-- m --><a class="postlink" href="http://allegro.pl/show_item.php?item=5121313470">http://allegro.pl/show_item.php?item=5121313470</a><!-- m -->

Ładnie wygląda też myślałem o takim tylko ze ja kupiłem torbę na telefon na kierownicęi nie chciałem wszystkiego dawać na kierownicę trochę ciasno by się zrobiło
Odpowiedz
#9
Ja u siebie też mam podłączone na stałe. Z jednej strony to i dobrze i niedobrze. Na stałe mam też podłączone ogrzewane manetki i to już mnie trochę wkurza, bo nawet gdziekolwiek bym moto postawił, zawsze może się jakaś dzieciarnia zlecieć i popstrykać coś, że później mi aku rozładuje. I tak się zastanawiam właśnie, czy nie podłączyć tego po zapłonie. Tylko gdzie się najlepiej wpiąć, aby zrobić to najmniej inwazyjne? Chcę temat cięcia kabli ograniczyć do minimum.
Odpowiedz
#10
seebst napisał(a):Ja u siebie też mam podłączone na stałe. Z jednej strony to i dobrze i niedobrze. Na stałe mam też podłączone ogrzewane manetki i to już mnie trochę wkurza, bo nawet gdziekolwiek bym moto postawił, zawsze może się jakaś dzieciarnia zlecieć i popstrykać coś, że później mi aku rozładuje. I tak się zastanawiam właśnie, czy nie podłączyć tego po zapłonie. Tylko gdzie się najlepiej wpiąć, aby zrobić to najmniej inwazyjne? Chcę temat cięcia kabli ograniczyć do minimum.

Ze stacyjki wychodzi plus i chyba poz zbiornikiem powinna być kostka od stacyjki można ją rozebrać i tam się wlutowc
zgadzam się z tobą ze manetki nie powinny być podłączone bezpośrednio lepiej po plusie ze stacyjki na postoju ich nie potrzebujesz a gniazdo zapalniczki czasem jest potrzebne
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości